Nauczyciele do rządu: Tanio emerytur nie sprzedamy
luty 19, 2008
Jeśli przedłużymy czas pracy nauczycieli, zablokujemy miejsca dla młodych stażystów. Będzie kłopot z miejscami pracy – mówi Krzysztof Baszczyński, wiceprezes Związku Nauczycielstwa Polskiego. ZNP twierdzi też, że nauczyciel to zawód “zbyt specyficzny”, żeby zrównać jego wiek przejścia na emeryturę z innymi grupami zawodowymi. – Przedszkolanka, która musi robić “żabki” w wieku 60 lat? Niewyobrażalne – uważa Baszczyński. – To wyczerpująca praca z dziećmi. Trzeba pozwolić zmęczonym czy wypalonym odejść. Jak ich na siłę zatrzymamy, to się źle odbije na uczniach.
Oba związki zawodowe deklarują jednak, że mogą z rządem o nowym pomyśle Platformy rozmawiać. Bo – jak tłumaczy szef ZNP Sławomir Broniarz – są też młodzi nauczyciele, którzy w zamian za wyższe pensje zgodziliby się na dłuższą pracę.
Jak duże podwyżki Platforma mogłaby nauczycielom zaproponować? Nie wiadomo. Jeremi Mordasewicz, który w Komisji Trójstronnej reprezentuje pracodawców, mówił wczoraj, że mogłoby to być około 20 proc.
- Śmieszne! Tak tanio skóry nie sprzedamy – odpowiada Jaranowski z “Solidarności”. – Od 100 proc. możemy rozmawiać.
Skąd całe zamieszanie? Wcześniejsze emerytury dla wszystkich grup zawodowych kosztują budżet państwa 20 mld zł. Rząd PO szuka sposobów, żeby zakończyć reformę systemu emerytalnego i zmniejszyć kosztowne emerytalne przywileje.
Entry Filed under: freelancer, jobs, kariera, ogłoszenia, praca, pracuj, work, zlecenia praca. Tagi: kobiety, nowe prawo, praca, pracodawca, pracownik.
Trackback this post | Subscribe to the comments via RSS Feed